Bardzo Modny Blog

women

Formalny savoir-vivre. Które buty?

Wiosna tuż za rogiem, więc to idealny czas na obuwnicze eksperymenty. Wreszcie możemy nieco urozmaicić swój strój, zapominając na dłuższy czas o zimowych butach. Mamy dużo większe pole manewru, dopasowując modele butów do konkretnych okazji. Nie oznacza to oczywiście, że nie możemy czasem poszaleć, czując przypływ lata. Są jednak pewne zasady, które obowiązują od wielu lat i są gwarancją sukcesu. Można ten schemat odrobinę modyfikować, w zależności od nastroju/budżetu/okoliczności/warunków atmosferycznych. Zatem przedstawiamy Wam fundament, na którym można budować swój wizerunek. Oczywiście na formalnych zasadach.

Strój formalny, utożsamiany – zresztą słusznie – z suknią balową, ślubną czy wieczorową. Inaczej ubieramy się na wysokiej klasy przyjęcia. Wyciągamy z garderoby ubrania czy buty, które są przygotowywane tylko na wyjątkowe okazje. Gale, bale, imprezy. Wtedy każda chce poczuć się wyjątkowo, przywdziewając eleganckie buty, dopasowane do rangi spotkania.

Można zręcznie balansować na granicy elegancji, szaleństwa i ekstrawagancji, ale podstawą są buty na obcasie. Nawet jeśli to będą nietypowe buty damskie, przyciągające wzrok wszystkich gości, to… obcas musi być i koniec!

Kiedy obowiązuje nas etykieta ubioru, wtedy zalecane są klasyczne czółenka, na obcasie maksymalnie 8-centymetrowym (minimum to 5 cm), dopasowywanym najczęściej do wzrostu. Zazwyczaj są wykonane z matowej skóry, ale popularne są też modele delikatnie lakierowane.

Jeśli wybieramy się na przyjęcie późnym wieczorem, wtedy można postawić na dużo wyższy – a zarazem cieńszy – obcas. Wtedy nie są zakazane (a nawet zalecane) buty atłasowe czy haftowane. W grę wchodzą nawet mieniące się kamienie. Im później, tym swoboda doboru obuwia jest większa.
a
Jeśli impreza odbywa się w plenerze, a upał jest nie do zniesienia, wtedy zakładamy sandały, a do nich – koniecznie! – rajstopy czy pończochy. Tego wymaga etykieta. Formalność obowiązuje mimo wymagających warunków. Nawet jeśli długa suknia przysłania nogi. Zasady to zasady!

Leave A Comment